Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Koszystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
Zamknij
GG Nasze Allegro
Logowanie Rejestracja
Schowek Koszyk

14 I 1886 urodził się Hugh Lofting

14 I 1886 urodził się Hugh Lofting Sławę przyniósł mu cykl powieści o doktorze Dolittle. To literackie opracowanie opowiadań, które w czasie pierwszej wojny światowej pisał, ilustrował i wysyłał w listach do własnych dzieci.
Pierwszy tom o dobrodusznym lekarzu, wielkim przyjacielu i opiekunie zwierząt, ukazał się w 1920 roku pt. "Doktor Dolittle i jego zwierzęta". Drugi tom nosi tytuł "Podróże doktora Dolittle", kolejne zaś to; "Poczta doktora Dolittle", "Cyrk doktora Dolittle", "Ogród zoologiczny doktora Dolittle", "Opera doktora Dolittle", "Największa podróż doktora Dolittle", "Doktor Dolittle na księżycu" i "Powrót doktora Dolittle", "Doktor Dolittle i przyjaciele z cyrku", "Kłopoty Doktora Dolittle", "Doktor Dollitle i tajemnice starego dworu".

Mówi się, że tajemnica powodzenia tej uroczej opowieści polega na tym, że autorowi udało się połączyć fantastyczny pomysł o tym, że zwierzęta są istotami rozumnymi, porozumiewającymi się przy pomocy języków, z realistycznym obrazem ówczesnej Anglii.
Ale to chyba tylko część prawdy. Inną jej część może stanowić przypuszczenie, że Liftingowi udało się coś jeszcze; mianowicie w swoich uroczych opowieściach dla dzieci przypomina, może świadomie, a może nie, stary mit mówiący o tym, że był kiedyś czas, w którym porozumienie ludzi i zwierząt było możliwe.

Wiarę taką prezentują jeszcze dziś nieliczni syberyjscy szamani, a jeśli ktoś z uwagą przeczyta książki naukowca, Konrada Lorenza, który całe swoje życie zawodowe i prywatne poświęcił badaniu zachowania zwierząt  (np. „I tak człowiek trafił na psa”, albo „Rozmawiał z bydlątkami, ptakami i rybami„) dojdzie do wniosku, że taki kontakt możliwy jest i dziś, i nie jest wcale czymś zaskakującym.
Oczywiście, taka wiedza, czy wiara, nie są czymś nadzwyczajnym dla dzieci, dlatego Lofting swoje opowieści dedykował tak: "Książkę tę poświęcam dzieciom i tym dorosłym, którzy zachowali serce dziecka".

Polecane