Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Koszystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
Zamknij
GG Nasze Allegro
Logowanie Rejestracja
Schowek Koszyk

15 III 1970 zmarł Arthur Adamov

15 III 1970 zmarł Arthur Adamov

W pamięci potomnych jak i na kartach podręczników historii literatury, pisarz ten zapisze się jako - obok Samuela Becketta ("Czekając na Godota") oraz Ionesco - jeden z najwybitniejszych przedstawicieli teatru absurdu, mimo, że swoje pierwsze spotkanie z literaturą odbył na gruncie czysto towarzyskim.

Urodzony na Kaukazie, w zamożnej ormiańskiej rodzinie, po tym jak w 1917 roku stracili majątek, po kilkuletniej włóczędze po Europie, w 1924 roku wraz z rodzicami znalazł się w Paryżu, gdzie zaprzyjaźnił się z Paulem Eluardem oraz Antoninem Artaudem, biorąc udział w spotkaniach surrealistów.

Publikować zaczął dopiero w 1933 roku, kiedy to na łamach jedenego z paryskich czasopism ukazało się pięć jego wierszy. Jednak dopiero wiele lat później, w okolicach roku 1947 będąc pod silnym wpływem Strinberga oraz Franza Kafki, Adamov zaczął pisać sztuki teatralne. W jego twórczości scenicznej wyróżnić można coś na kształt dwóch okresów, w pierwszym przeważa silne zainteresowanie teatrem absurdu, natomiast w późniejszm czasie, Adamov zwraca się w swojej twórczości w stronę teatru, jaki stworzył Bertolt Brecht.

Trudno określić, zwłaszcza kiedy mamy do czynienia z dobrym pisarzem, tematykę jego twórczości. W przypadku Adamova, można pokusić się o naszkicowanie klimatu jego literatury, czegoś na kształt scenografii, w której odbywały się jego sztuki. A była to scenografia bardzo ciężka, z kurtyną wyrażającą poczucie wszelkiej daremności ludzkiego istnienia rzuconego w czasy, które oddawane są jednym słowem: hańba. Nie powinno zatem dziwić, że pisarz pewnego chłodnego marcowego dnia popełnił samobójstwo.

Kalendarium

23 V 1883 zmarł Cyprian Kamil Norwid Czwarty z naszych wielkich romantyków. Samotny, osobny – pisał, kiedy burze i błyskawice romantyzmu już ścichły – na to przynajmniej wskazuje podręcznikowa chronologia. Samotność, osobność – nie tylko w sensie fizycznym – to
więcej...

Polecane