Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Koszystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
Zamknij
Logowanie Rejestracja
Schowek Koszyk

Kontakt

24 VII 1979 zmarł Edward Stachura

24 VII 1979 zmarł Edward Stachura

Mówić o Edwardzie Stachurze, to mówić o pisarzu i tylko pisarzu, bowiem całe jego życie i wszystko, co się w nim wydarzało, podporządkowane było pisaniu, jeśli mamy wierzyć słowom – a nic nie szepcze nam do ucha by nie wierzyć - krytyka literackiego, Henryka Berezy,

„Stachura pisze całym sobą, wszystko w nim jest podporządkowane pisaniu, poza pisaniem Stachura w ogóle nie istnieje. Tylko na pozór studiował na dwóch (czy nawet trzech) uniwersytetach. Tylko na pozór wie cokolwiek o czymkolwiek, co nie jest jego pisaniem i jego pisarską wiedzą. Stachura żyje, gdy pisze, a poza tym nie żyje wcale."

To życie-pisanie tego niezwykłego poety można – niesprawiedliwie, niesprawiedliwością komentatora, próbującego wyjaśnić, rozjaśnić dzieło, tekst, wiersz – określić jako próbę przeżywania w zapisie, każdej odrębnej chwili życia na miarę niepowtarzalnego wydarzenia. W taki sposób pisał i żył (bowiem jeśli chodzi o niego, to jedno i to samo), aż do tragicznej śmierci.
 
Przeczytajmy jeden z ostatnich zapisków z dziennika Stachury „Pogodzić się ze światem” pisanego przez kilka ostatnich miesięcy jego życia:

„Byłem, chyba jak każdy człowiek, światem samym w sobie i kiedy było mi ?le, chowałem się w sobie, miałem w sobie schronienie (...). Człowiek-nikt zniknął. Zniknął wielki mój Pocieszyciel (...). Ale jakby zniknął też ten, któremu człowiek-nikt podyktował dwa teksty: Fabula rasa i Oto. Niejaki Edward Stachura, który sam siebie zanegował. Który między innymi spalił setki listów i setki swoich fotografii i wyrzucił notesy z adresami, i rozdał wszysko, co miał, i wyszedł z domu, zostawiając dom otwarty, i wyrzucił klucz, i ach, Boże mój”.

To „wyjście z domu”- domu, mieszczącego się przy ulicy Rębkowskiej w Warszawie - miało miejsce 24 lipca 1979 roku, wtedy to Edward Stachura zażył dużą ilość leków uspokajających i powiesił się. Dziesięć dni wcześniej w swoim dzienniku jeszcze się zastanawiał: Jak ciężko jest dać ten jeden krok. Od paru dni wstaję i mówię sobie: „Gdybym to zrobił wczoraj, dzisiaj już nie musiałbym się męczyć”. Gdybyż to było dla mnie oczywiste! Ale ciągle do końca nie jest.

Kalendarium

25 IX 1964 urodził się Carlos Ruiz Zafon Do niedawna najbardziej znaną powieścią hiszpańską był „Don Kichot” Cervantesa. Kilka lat temu, stan ten uległ diametralnej zmianie – a stało się to w momencie kiedy ukazała się powieść „Cień wiatru” - obecnie ...
więcej...

Polecane