Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Koszystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
Zamknij
Logowanie Rejestracja
Schowek Koszyk

Kontakt

W wieku 79 lat odszedł Janusz Głowacki

2017-08-22

Dramatopisarz, prozaik, scenarzysta, autor słuchowisk radiowych, eseista - można wypisywać w nieskończoność. Odszedł wielki twórca i mistrz słowa. "W dniu 19 sierpnia 2017 roku w wieku 79 lat odszedł mój najukochańszy mąż Janusz Głowacki" - przekazała w sobotę PAP Olena Leonenko-Głowacka. 

Janusz Głowacki urodził się w 1938 roku. Swój pierwszy tekst prozatorski opublikował w 1960 r. w "Almanachu Młodych". Cztery lata później znalazł się w zespole redakcyjnym warszawskiego tygodnika "Kultura", gdzie ukazywały się jego felietony i opowiadania. Był współscenarzystą kultowego filmu „Rejs”.

W grudniu 1981 roku wyjechał do Anglii na premierę swojej sztuki „Kopciuch”. Tam zastał go stan wojenny. Wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie powstały jego dramaty, m.in. "Polowanie na karaluchy", "Antygona w Nowym Jorku" i "Czwarta siostra".

Był też autorem takich tomów prozy jak m.in.: "Ostatni cieć" (2001), "Z głowy" (2004), "Jak być kochanym" (2005), "Good night Dżerzi" (2010) i "Przyszłem czyli jak pisałem scenariusz o Lechu Wałęsie dla Andrzeja Wajdy" (2013).

Głowacki był laureatem prestiżowych nagród literackich, m.in. American Theatre Critics Association Award, John. S. Guggenheim Award, Hollywood Drama-Logue Critics Award i National Endowment for the Arts. W 2005 otrzymał Nagrodę Ministra Kultury w dziedzinie literatury a w 2011 r. został laureatem Nagrody Literackiej m.st. Warszawy - otrzymał nagrodę główną w kategorii „Warszawski twórca”.

Powróć do listy aktualności

Komentarze:

Jeszcze nie dodano żadnej opinii
dodaj swoją opinię

Kalendarium

18 I 1882 urodził się A.A. Milne Na początku swojej  kariery literackiej pisał, a raczej usiłował pisać, dramaty, eseje, satyry i parodie; usiłował – bo nie były to próby, które zjednywały mu czytelników i krytyków. Ciekawe jest to, że z wykształcen
więcej...

Polecane