Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Koszystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
Zamknij
GG Nasze Allegro
Logowanie Rejestracja
Schowek Koszyk

Ósmy kolor tęczy

Senator Martyna Ósmy kolor tęczy
Kod produktu: Kod paskowy: 9788379275885 ISBN: 9788379275885 Wydawca: Heraclon Rok wydania: 2016 Ilość stron: 1 Oprawa: Plastikowa Format: 18.8x13.1 Waga: 0.072

Księgarnia Arsenał z Poznania | Książki w ulubionej cenie poleca: Ósmy kolor tęczy - Senator Martyna

Minęło pięć lat, odkąd Lilka straciła wzrok. Dzisiaj stoi u progu dorosłości, a jej życie wydaje się szczęśliwe, choć nieco monotonne. Wszystko się zmienia, gdy na jej drodze pojawia się Tomek. Znajomość, która początkowo miała ograniczać się do zwykłych korepetycji z fizyki, dość szybko przeradza się w znacznie głębszą zażyłość. Lilka na nowo odkrywa świat, w którym żyje. Każdego dnia coraz śmielej przekracza własne granice i robi to, co wcześniej wydawało jej się niewykonalne. Jednak nowa rzeczywistość skrywa w sobie wiele tajemnic. Kim tak naprawdę jest Tomek? Dlaczego tak bardzo zależy mu na znajomości z Lilką? I wreszcie: co zrobi Lilka, gdy pozna odpowiedzi na pytania, których nikt nawet nie odważył się zadać? Doskonale pamiętam ten dzień. Słońce zaszło o poranku, a mrok bez zapowiedzi wdarł się do mojego świata, zasypując go lawiną ciemności. Światła pogasły, a gwiazdy zlały się ze smolistym tłem. Kolory pośpiesznie spakowały walizki i odeszły. Pozostała tylko czerń. Dość szybko zrozumiałam, że prawdziwa ciemność trwa wiecznie. Dopada cię i zostaje z tobą na zawsze, niezależnie od tego, czy tego chcesz, czy nie. Nie zdołasz przed nią uciec. Nie oddalisz się od niej nawet na milimetr. Wchłania cię niczym czarna dziura, a ty możesz się jej poddać albo spróbować ją oswoić i nauczyć się z nią żyć. Koniec końców ja wybrałam to drugie. Minął rok, potem kolejny, a potem jeszcze jeden. Łzy wyschły, ból zszedł na boczny plan, a ja zaczęłam oddychać. Świat stał się dla mnie mieszaniną napływających zewsząd dźwięków. Mówił do mnie, a ja uczyłam się go słuchać. Aż w końcu przekonałam się, że ciemność wcale nie musi być straszna.

Zdjęcia:

Opinie kupujących:

Jeszcze nie dodano żadnej opinii
dodaj swoją opinię

Katalog

Kalendarium

20 VII 1945 zmarł Paul Valery „Z człowieka zostaje to, co nasuwa na myśl jego nazwisko, i dzieła, które zamieniają to nazwisko w znak podziwu, nienawisci albo obojętności” - zdaniem tym rozpoczynał Valéry jeden ze swoich programowo najgłośniejszych młodzieńcz
więcej...

Polecane