M Pacjentka z sali numer 7 | Księgarnia Arsenał - książki w ulubionej cenie
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Koszystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
Zamknij
Logowanie Rejestracja
Schowek Koszyk

Kontakt

Pacjentka z sali numer 7

Beaulieu Baptiste Pacjentka z sali numer 7
Kod produktu: 068869 Kod paskowy: 9788324149711 ISBN: 978-83-241-4971-1 Wydawca: Amber Rok wydania: 2014 Ilość stron: 304 Oprawa: oprawa broszurowa Format: 13.0x20.5cm Waga: 0.27

Księgarnia Arsenał z Poznania | Książki w ulubionej cenie poleca: Pacjentka z sali numer 7 - Beaulieu Baptiste

To piękna i mądra książka, która wzrusza, porusza i śmieszy. Powieść wartościowa, pełna głębokich uczuć i myśli. O najtrudniejszych i najważniejszych momentach w naszym życiu mówi z humorem i empatią. Mam nadzieję, że moja doktor Alicja z Lekarzy jest choć trochę taka jak narrator Pacjentki z sali numer 7. Magdalena Różdżka Pacjentka z sali numer 7 jest ostra, czasami drażni, ale to jest jej zaletą. To powieść o tym, co dzieje się z pacjentami, gdy „lądują" w szpitalu. Bo to jest lądowanie na obcej planecie. Na tej planecie czasami jest strasznie, gdy cierpimy, ale bywa i śmiesznie. Tę planetę trzeba oswoić. Pacjentka to właśnie robi.” Krystyna Kofta Najgroźniejszą i najczęściej występującą trudnością między leczącym a leczonym jest to, że lekarze i pacjenci po prostu nie umieją ze sobą rozmawiać. Baptiste Beaulieu pokazuje nam z humorem i empatią, jak to można zrobić. Jacek Hołówka, filozof i etyk To sztabka drogocennego kruszcu - człowieczeństwa. Powieść o niewyobrażalnej codzienności szpitala - śmieszna, patetyczna, tragiczna. „Le Monde” Nie cierpię zaczynać dnia od próby samobójczej. Tak zaczyna się Pacjentka z sali numer 7 – powieść młodego francuskiego lekarza, zainspirowana jego blogiem „Alors voila: dziennik pojednania leczonych i leczących”. A kończy się słowami: Z życiem nigdy nie ma problemu. Toczy się. By czynić cuda z najdrobniejszej rzeczy. Toczy się. Szpital. Oddział Ratunkowy.Młody lekarz opowiada swoje 7 dni i 1 noc. Przechadzam się, śpiewam o tym, co widzę: o tyglu, gdzie ludzie cierpią, śmieją się, zmieniają. I o innych, pochylonych nad tym wszystkim, którzy się z tym zmagają lepiej lub gorzej. Jest miłość, złość, śmiech, strach, nadzieja. Pośrodku Ludzie. Z historiami do opowiedzenia: o Życiu. Narrator spotyka pacjentów z najcięższymi chorobami, ale i z wyimaginowanymi przypadłościami. Dla każdego ma opowieść wyjętą z życia innego pacjenta. Opowieść, która ma pocieszyć, nieraz rozśmieszyć, dać nadzieję i siłę do walki o życie. Jego proste, mądre zdania zapadają w serce jak budujące aforyzmy. Niewiele w życiu mam, ale mam opowieści. Spotykam ludzi w łóżkach albo na wózkach inwalidzkich, istnienia, które stawiają pytania mojemu człowieczeństwu. Nie jestem egoistą: tymi pytaniami dzielę się z innymi pacjentami. Tymi pytaniami splatam wątki ludzkich losów... Kilka razy dziennie biegnie na Oddział Opieki Paliatywnej. Tam w sali numer 7 pięćdziesięciokilkuletnia kobieta czeka na syna.Jej dni są policzone. Lekarz za wszelką cenę usiłuje swoimi opowieściami utrzymać ją przy życiu. Między nimi rodzi się niezwykła więź. Będę mówić tak długo, aż samoloty odlecą, aż jej syn wróci. Pacjentka będzie mnie słuchać. Dopóki słucha, żyje. Opowiadajmy, opowiadajmy. Przedłużajmy życie historiami życia innych. Życia tych, którzy leżą, i tych, którzy ich podnoszą. Pacjentka z sali numer 7 stała się jedną z najważniejszych pozycji francuskich na Międzynarodowych Targach Książki we Frankfurcie 2013. Będzie wydana przez czołowe wydawnictwa w 11 krajach, a blog odwiedziło już prawie 3 000 000 internautów.

Zdjęcia:

Opinie kupujących:

Jeszcze nie dodano żadnej opinii
dodaj swoją opinię

Kalendarium

9 III 1943 urodził się Bobby Fisher Ale był, (jest!), kimś więcej; stał się, (jest !), legendą gry, i jak w każdej legendzie – i w jego życiu jest miejsce na tajemnicę (choroba psychiczna? gra w szaleństwo? obłęd?). O szaleństwo na pewno ocierał się jego geniusz  (IQ 200)
więcej...

Polecane