M 1812 Na skrzydach Wielkiej Armii 1 | Księgarnia Arsenał - książki w ulubionej cenie
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Koszystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
Zamknij
GG Nasze Allegro
Logowanie Rejestracja
Schowek Koszyk

1812 Na skrzydach Wielkiej Armii 1

Rogacki Tomasz 1812 Na skrzydach Wielkiej Armii 1
Kod produktu: 00004054 Kod paskowy: 9788365982018 ISBN: 9788365982018 Wydawca: Inforteditions Rok wydania: 2018 Ilość stron: 96 Oprawa: Miękka Format: 16.5x23.5cm Waga: 0.23

Księgarnia Arsenał z Poznania | Książki w ulubionej cenie poleca: 1812 Na skrzydach Wielkiej Armii 1 - Rogacki Tomasz

Już pierwsze dwa tygodnie operacji dały się bardzo we znaki Wielkiej Armii. Zaopatrzenie utknęło na tyłach, zaczęły padać konie pozbawione paszy. Nie mniejszą uciążliwość stanowiły kurz, trudne drogi i upał. Wielu żołnierzy rozbiegło się po okolicy, aby zdobyć coś do jedzenia. Rabunki i niszczenie mienia stały się wręcz plagą, której nie były w stanie opanować żadne cesarskie zarządzenia. Płk Thomasset, dowódca 3. pułku szwajcarskiego (II K), w liście do płk. von Maya z 10 lipca pisał m.in.: Nawet sobie nie wyobrażasz, ile musimy wycierpieć w tej kampanii. Chleba nie mamy od dwóch miesięcy; jedynie trochę mąki, której każdy żołnierz ma 2 funty w małym woreczku. Kraj jest zupełnie zdewastowany, domy złupione, mieszkańcy uciekli. Straciliśmy niewiarygodnie dużo ludzi wskutek forsownych marszy. Musieliśmy pokonywać 12 mil w 24 godziny (...). Wozy pozostają w tyle, ponieważ brakuje koni. Zastępujemy je tym, co znajdziemy, ale dziennie pułk traci ich po 20 (...). Wojna w Hiszpanii była zabawką w stosunku do tej, gdzie brakuje nam wszystkiego; od 2 miesięcy nie piłem wina...

Zdjęcia:

Opinie kupujących:

Jeszcze nie dodano żadnej opinii
dodaj swoją opinię

Kalendarium

14 VIII 2004 zmarł Czesław Miłosz Jeśli jednym zdaniem dało by się określić rodowód literacki i światopoglądowy Czesława Miłosza, to byłoby to zdanie z jednego z sonetów Mickiewicza: „Mirzo, a ja spojrzałem!”. To spojrzenie w przepaść, rzut oka na to jak się ma s
więcej...

Polecane