Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Koszystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
Zamknij

Arsenał


23 I 1783 urodził się Stendhal

23 I 1783 urodził się Stendhal

Nazywał się Henri Beyle. Stendhal to pseudonim. Jeden z wielu. Był francuskim pisarzem, ale jego prawdziwą ojczyzną były Włochy – włoska ziemia, miasta, architektura, muzyka, malarstwo, kobiety. Nie mniejszym uczuciem, fanatycznym wręcz, darzył Napoleona.

Nie był człowiekiem religijnym, jeśli religijność rozumieć dosłownie, był za to kapłanem i prawodawcą własnej religii, religii energii, namiętności. Utwory, które pozostawił, „Czerwone i czarne”, „Pustelnia parmeńska” dziś są arcydziełami światowej literatury, w jego czasach nie budziły wielkiego zachwytu. Umarł w samotności i zapomnieniu.

Był wielkim teoretykiem miłości („Miłość jest rozkosznym kwiatem, ale trzeba mieć odwagę zerwać go na krawędzi przepaści”, „Największym szczęściem, jakie może dać miłość, jest pierwszy uścisk dłoni ukochanej kobiety”), sformułował słynną teorię krystalizacji uczuć (krystalizacja tym różni się od idealizacji, że ulegająca jej osoba jest dość dobrze świadoma słabych stron swego idola). Wiele o tym przeczytać można w książce Krzysztofa Rutkowskiego „Zakochany Stendhal. Dziennik wyprawy po imię”.

Z epitafium, które sam ułożył, wynika, że chciał być zapamiętany nie poprzez pozostawione przez siebie książki, ale przez siłę uczucia, które pielęgnował:

„HENRYK BEYLE
Mediolańczyk
Żył, pisał i kochał takim sercem, jakim ubóstwiał Cimarozę, Mozarta i Szekspira.”

Copyright by Arsenał 2022

code by Software house Cogitech