Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Koszystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
Zamknij

Arsenał


2 V 1519 zmarł Leonardo da Vinci

2 V 1519 zmarł Leonardo da Vinci

Powodzenie średniej, ale świetnie sprzedającej się powieści "Kod Leonarda", uczyniło z niego twórcę mistycznych szyfrów, kodów, uczestnika jakiejś wielopokoleniowej sztafety podającej sobie przez wieki sekretną wieść o "świętej krwi, świętym Graalu ,świętej Marii Magdalenie" i innych sekretnych świętościach.

Ale to może nasze upodobanie do sensacji chce widzieć w autorze "Ostatniej wieczerzy" sojusznika obrazoburczej, jak mówią, teorii o "prawdziwym obliczu chrześcijaństwa", sam Leonardo umysł zaprzęgał w rozszyfrowywanie zagadki prawdziwego oblicza rzeczywistości. Bardziej od tajemnicy Marii Magdaleny zaprzatała go tajemnica skrętu muszli, czynność przecinania nozdrzy koniom, budowa ludzkiego serca, które jest "najsilniejszym z mięśni", słoje drzew, żywioł wody, tworzenie się i rozpływanie chmur,zachowanie się "małych ptaków o skrzydłach słabych i wątłych", mechanika, która "jest rajem nauk matematycznych" i tysiące innych rzeczy, spraw, zjawisk, przedmiotów.

Samotny. Nie pracował dla sławy i rozgłosu. "Tragiczny półbóg" jak pisał o nim Leopold Staff.

"Szukać, uczyś się, poznawać. Tym i niczym innym było całe jego dążenie" - to jeszcze Staff o mistrzu.

A to już sam mistrz; "nie ma większego władztwa niż władztwo nad samym sobą". I gdzież tu, proszę Państwa,  kod, sekret, szyfr,misterium,tajemnica,graal...?

Copyright by Arsenał 2022

code by Software house Cogitech