Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Koszystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
Zamknij

Arsenał


10 IX 1947 urodził się Jacek Sawaszkiewicz

10 IX 1947 urodził się Jacek Sawaszkiewicz

Autor artykułu  „Fantasy: los jest w naszych rękach „ („Kultura TV” 2007 09 07) pisze o boomie na polską literaturę fantastyczną, potępiając w czambuł praktycznie całą produkcję sygnowaną najpopularniejszymi nazwiskami reprezentującymi ten nurt: Pilipiuka, Grzędowicza, Kossakowskiej, Piskorskiego, Piekary. Zarzuca pisarzom „kult rzemiosła i niechęć do eksperymentu”.

Podobne zarzuty stawiano  literaturze fantastycznej ,podsumowując imponująca produkcję tego nurtu w końcowych latach istnienia PRL-u. Rafał  Ziemkiewicz pisał wtedy o książkach Jacka Sawaszkiewicza : „dużo sprawnie namotanej fabuły, zwięzły precyzyjny styl „.

Przypominając postać  Jacka Sawaszkiewicza, porównujemy wydarzenia  literackie oddzielone w czasie o kilkanaście lat, by zwrócić uwagę na to, że ,równając z ziemią całość zjawiska  można przez przypadek wylać dziecko z kąpielą ; z tych  literackich młynów wychodził (i wychodzi) czasami przyzwoity chleb. Przykładem – początkowa  twórczość Jacka Sawaszkiewicza, którego wiele powieści wydało w charakterystycznej, rozpoznawalnej i zasłużonej dla polskiej fantastyki naukowej serii Wydawnictwo Poznańskie.

W Poznaniu właśnie wydano obszerny cykl Sawaszkiewicza „Kronika Akaszy”. Pierwsza część tego cyklu „Kronika Akaszy. Inicjacja” spotkała się z bardzo przychylnymi reakcjami krytyki. Z zbiorze opowiadań , które łączy postać młodej dziennikarki i tajemnicza wyspa Quharfa , autor połączył  udanie kilka modnych tematów – metempsychozę, zjawiska paranormalne, obserwacjie socjologiczne ze zgrabnie poprowadzoną , wciągającą czytelnika intrygą. „Sprawnie namotana fabuła i zwięzły precyzyjny styl”. Pisano nawet : „znakomity styl„.
Nie było  więc źle ; „rzemieślnika” nagradzano w kraju (otrzymał kilka nagród literackich),a jego książki przetłumaczono na wiele języków, m.in. rosyjski, estoński, łotewski, czeski, słowacki, bułgarski, francuski, angielski.

Późniejsze tomy „Kroniki Akaszy„ nie dorównały początkowemu, i to one były przedmiotem niemiłosiernego batożenia autora przez prężną środowiskową krytykę „Fantastyki”; „Nie zawsze wystarczy zlać do gara odpowiednie ingrediencje w odpowiednich proporcjach. Trzeba jeszcze odrobiny tego "Czegoś", co nie bardzo daje się nazwać, co pisarz ma albo nie, jeśli się z tym nie urodził-a bez czego literatura staje się wypchanym trocinami ptakiem, który ma skrzydła, ma pióra i wszystko co trzeba, a czegoś, cholera, nie chce się wzbić w przestworza.”

No tak, ale orzeł jest jeden, a reszta,  próbuje ze wszystkich sił lotów na podobnych wysokościach; w czasach Sawaszkiewicza   ustanawiał ją  Stanisław Lem, dziś poprzeczkę zawiesza wysoko Jacek Dukaj. Radość powinna panować  w obozie, gdy rzesza literackich rzemieślników przeczyta, że większość jej produkcji to „sprawna robota  i zwięzły styl”.
To  już są jakieś wartości. Miejsce, z którego można rozpocząć naukę latania.

Copyright by Arsenał 2022

code by Software house Cogitech