Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Koszystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
Zamknij

Arsenał


17 IX 1939 wkroczyła do Polski Armia Czerwona

17 IX 1939 wkroczyła do Polski Armia Czerwona

Być może podpisując niemiecko-rosyjski pakt zakładający wspólne akcje obu państw wobec Polski, panowie Ribbentrop i Mołotow, umówili się także co do godziny rozpoczęcia działań wojennych, bo Rosjanie, w sile miliona żołnierzy, „weszli do Polski" o godzinie 4.00, podobnie jak Niemcy, którzy kilkanaście dni wczesniej o tej samej godzinie  zbombardowali z powietrza śpiący Wieluń.

Trwała jeszcze bitwa nad Bzurą, ale 17 IX to był koniec wrześniowej kampanii i początek końca wielotysięcznej grupy noszących mundur przedstawicieli polskiej inteligencji, której smutny los przypominają nam dziś książka i film: „Katyń”.

Być może pamięć o tych wydarzeniach będzie się  zacierać; polscy zawodnicy grają dziś w  rosyjskich ligach, handel, jak może - omija prezydenckie dekrety, młodzież  z obu krajów więcej ma wspólnych spraw, niż różnic, które mogłyby ją podzielić, ale jest wielu ludzi, dla których data ta dźwięczy wyjątkowo bolesną nutą. Z myślą o nich, przypominamy ją w naszym kalendarzu niezwykłym wierszem Zbigniewa Herberta. Wiersz pochodzi z tomu "Raport z oblężonego Miasta" i dedykowany jest Józefowi Czapskiemu. 

17 IX
Moja bezbronna ojczyzna przyjmie cię najeźdźco
a droga  którą Jaś i Małgosia dreptali do szkoły
nie rozstąpi się w przepaść

Rzeki nazbyt leniwe nieskore do potopów
rycerze  śpiący w górach będą spali dalej
więc łatwo wejdziesz nieproszony gościu

Ale synowie ziemi nocą się zgromadzą
śmieszni karbonariusze spiskowcy wolności
będą czyścili swoje muzealne bronie
przysięgali na ptaka i na dwa kolory

A potem tak jak zawsze – łuny i wybuchy
malowani  chłopcy bezsenni dowódcy
plecaki pełne klęski rude pola chwały
krzepiąca wiedza, że jesteśmy - sami   

Moja bezbronna ojczyzna przyjmie cię najeźdźco
i da ci sążeń ziemi pod wierzbą – i spokój
by ci co po nas przyjdą uczyli się znowu
najtrudniejszego kunsztu – odpuszczania win

Copyright by Arsenał 2022

code by Software house Cogitech