Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Koszystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
Zamknij

Arsenał


26 IX 1889 urodził się Martin Heidegger

26 IX 1889 urodził się Martin Heidegger

Kiedy na początku lat dwudziestych ubiegłego stulecia, Martin Heidegger rozpoczął wykłady poświęcone filozofii Arystotelesa, na pierwszym spotkaniu, odnośnie samego Arystotelesa i jego  biografii, powiedział tylko tyle, że ten najwybitniejszy filozof grecki urodził się, żył, pisał i umarł, i że „nas” filozofów nic więcej nie powinno interesować ponadto; że nie możemy pozwolić aby człowiek zasłonił nam sobą swoje dzieło.

O Heideggerze można z czystym sumieniem powiedzieć, że dzieło było jego życiem, poza myślami nic szczególnego się w nim nie działo – nawet romans z - wówczas młodą studentką - Hannah Arendt w latach 1925-1930, był dla profesora Heideggera wydarzeniem zdecydowanie bardziej intelektualnym niż fizycznym. Stosując się do reguły samego autora „Rozmów na polnej drodze” napiszmy: urodził się w Messkirch, w Badeni 26 września 1889, zmarł 87 lat później w  Fryburgu Bryzgowijskim, w którym od 1928 roku do końca życia prowadził wykłady z pewnymi przerwami - po drugiej wojnie światowej, w związku z 10 miesięczną przynależnością do NSDAP w 1933 roku, Heidegger miał przez kilka lat zakaz wykładania na uniwersytecie. Kiedy w 1927 roku ukazało się jego najgłośniejsze dzieło „Bycie i czas”, sława Heideggera zaczęła rosnąć w lawinowym tempie. Na jego wykłady zjeżdżali studenci z całych Niemiec, zaś jego nazwisko – jak wspomina Hannah Arendt - „krążyło po całych Niemczech jak wieść o ukrywającym się królu”.

Jego twórczość była opisywana w skrajnie różnych komentarzach, i tak: zdaniem Władysława Tatarkiewicza,

„Pisał dziwacznie, ciemno, odrażająco. Było to jedną z przyczyn tego, że wzbudził więcej zainteresowania niż uznania. A także tego, że egzystencjalizm wydał się filozofią zagadkową i zrozumiałą tylko dla wtajemniczonych"

Otóż, filozof używał języka niepodobnego do tradycyjnego języka filozofii; zamiast klasycznych terminów filozoficznych, pisał korzystając z zasobów mowy potocznej i własnych przekładów słów greckich, opierając zwykle swoją argumentację na różnego rodzaju etymologiach (od których prawie każdemu filologowi stawały włosy na głowie z wściekłości). O języku Heideggera, tak pisał  Leszek Kołakowski

"Język jego, przez dążenie do dosłowności bezwzględnej, uporczywe unikanie abstraktów i metafor, staje się tworem niesłychanie ezoterycznym, niezmiernie trudnym w asymilacji."

Natomiast inny, polski filozof, autor pierwszej książki napisanej w jęzku polskim, poświęconej myśli autora „Bycia i czasu” Krzysztof Michalski określa go jako "najbardziej znanego filozofa naszego wieku"

„Filozofia – pisał Heidegger - nie jest „wiedzą", którą można by nabyć i bezpośrednio zastosować. Nic z niej nie można zrobić. To ona robi coś z tych, co się jej oddają”.

Filozof ma w sobie coś z dziecka: zadaje pytania o to, o co inni nie pytają, zaś mówi się że wielkość filozofa polega na tym, ze swoimi pytaniami wciąga nas w rozmowę, w której wszystko to, w co wcześniej wierzyliśmy, co uznawaliśmy za pewnik i co organizowało nasze myslenie o świecie, staje się problematyczne, staje się sprawą otwartą.

Copyright by Arsenał 2022

code by Software house Cogitech