Człowiek Jako Dzieło Sztuki
Z problemów metarefleksji artystycznej
Po "Obliczach autotematyzmu" (Wis,1991). Czytelnik otrzymuje drugą książkę Bogusława Bakuły mówiącą o stylach przejawiania się autorefleksji w rozmaitych dziedzinach artystycznych. "Człowiek jako dzieło sztuki" to fascynująca, dzięki zagarnianym przez autora przestrzeniom kultury, historia tworzenia powieści, wierszy, filmów, malarskich obrazów przedstawiona w nich samych. To zarazem opowieść o niemożliwej do zrealizowania utopii całości i o refleksji artysty, który tę utopię próbuję przeistoczyć w jedyne w swoim rodzaju działo - samego siebie. Czyni tak, ponieważ inaczej nie potrafi myśleć o własnej sztuce, bo wyschły pozostałe źródła inspiracji, bo sztuka stała się zabawą w świecie wcale nie zabawnym, ani bezpiecznym, bo już nie wiadomo, co jest drobne, a co złe i gdzie ukryte są wspólne wartości, o których wszyscy sądzimy, że powinny gdzieś jeszcze być, bo wreszcie czas na ponowienie zasadniczych pytań i na powrót do spajającego świat mitu artysty jako dzieła... wbrew kryzysom i teoriom o nieuchronnym zamku sztuki.
Książka używana, stan bardzo dobry.
Opinie kupujących