Jakub Wasilewski „#Nie(s)pokoje”, str. 66, seria PROFILE 7, FONT, Poznań
2025
NOTA
Żyjemy w ciekawych, aczkolwiek trudnych czy niespokojnych czasach. To było jedną z
głównych inspiracji poezji Jakuba Wasilewskiego, popartej pasją do komputerów,
nowoczesnych technologii i zaowocowało znamiennym debiutem pod tytułem
„#Nie(s)pokoje”. Nie nadążamy za zmianami, za rozwojem sytuacji, na które nie
mamy wpływu. Nęka nas chaos informacyjny. Ten niespokój często rodzą również
nasze codzienne rozterki, refleksje i wspomnienia, więc czytamy wiersze nacechowane
oniryzmem, które prezentują wyjątkowe chwile, zaskakują zwrotem akcji czy
sentencją – głęboko zapadającą w pamięć. I możemy: „wsłuchać się w teraz. w cichy /
krzyk lasu. w modlitwę ściętych brzóz”. (o wychodzeniu z siebie). Dowiadujemy się że:
„pomiędzy nami umarły wszystkie wiersze / o miłości. od lat piszemy prozę życia. /
zatapiamy wciąż te same statki”. (poskramianie żywiołów) albo: „fyi: na skraju nocy
jest brama wjazdowa. / mówią, że to tędy się wychodzi na ludzi. (korpo life).
Jakub Wasilewski jest autorem świadomym kunsztu poetyckiego słowa. Jego język
wyrazu, uważam za dość dynamiczny, konkretny, a przede wszystkim już naznaczony
swoistą dykcją – co wielokrotnie zostało docenione na ogólnopolskich konkursach
literackich. Książka #nie(s)pokoje bogata w poetycką treść i wspaniale opracowana
typograficznie przez Małgorzatę Południak zaspokoi gust wyrafinowanych i
wymagających czytelników.
Łucja Dudzińska
Font
Opinie kupujących