Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Koszystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
Zamknij

Arsenał


Filtry

tylko promocje

tylko dostępne

tylko ze zdjęciami

tylko przeceny

Kategorie

Wnęki i rzeki

20,00 zł

Dostępność: Dostępny


Kod produktu: BHW45150 Kod paskowy: 9788366183971 ISBN: 9788366183971 Wydawca: FONT Rok wydania: 2026 Ilość stron: 50 Oprawa: Miękka Format: Waga: Tłumacz: Seria:

Wiersze z tomiku Wnęki i rzeki Anny Tlałki układają się w cykl, który można czytać jako
poetycką próbę opisania ludzkiej kruchości – tej cielesnej, emocjonalnej i metafizycznej.
Autorka operuje językiem miękkim, organicznym, nasyconym obrazami natury, zwierząt,
światła, tkanki, rzek i wnęk. To poezja, która nieustannie wraca do motywu pęknięcia i
sklejania, do doświadczenia utraty i nieustannego podejmowania wysiłku odbudowy. W
wielu wierszach pojawia się gest ratowania – zwierząt, ludzi, wspomnień, drobnych śladów
życia. Podmiotka liryczna przenosi ślimaka przez jezdnię, dokarmia koty, tuli napotkanych
ludzi, „aby wiedzieli, że świat może być miękki”. Ten gest jest jednocześnie afirmacją i
desperacją: czułość staje się ostatnią formą oporu wobec rozpadu. Istotny jest motyw:
rzeki, która jest żywiołem, daje życie, ale też niszczy, kruszy, wypłukuje. Ta metafora czasu
nie zatrzymuje się nawet wobec ludzkiej próby „związania przeszłego z teraźniejszym”.
Jako redaktorka już trzeciej książki poetyckiej Anny Tlałki widzę w nich pewną językową
spójność. Wiersz „Ćmy” uważam, za jeden z najmocniejszych emocjonalnie – opis
dziecięcego doświadczenia żałoby, samotności i niezauważenia. Autorka nie epatuje
dramatem, lecz buduje go poprzez szczegóły: „spódniczka w groszki”, „marsz żałobny
Chopina”, „lalki z Pewexu”. Czyżby ta trauma stała się źródłem późniejszej potrzeby opieki
nad światem, jakby każdy akt czułości był remedium na bieżącą bezsilność i pogodzenie
się z losem, a także próbą zasypania dawnego pęknięcia.
Anna Tlałka tworzy poetycki świat, w którym kruchość jest siłą, a czułość – formą
przetrwania. Operuje obrazami organicznymi, sensualnymi, często bolesnymi, ale nigdy 
pozbawionymi nadziei. To poezja zanurzona w naturze, w codzienności, w pamięci, wduchowości – poezja, która nie boi się mówić o słabości, bo właśnie w niej odnajduje moc.

Łucja Dudzińska

Opinie kupujących

Aby dodać opinię należy się najpierw zalogować
Jeszcze nie dodano żadnej opinii

Filtry

tylko promocje

tylko dostępne

tylko ze zdjęciami

tylko przeceny

Kategorie

Copyright by Arsenał 2022

code by Software house Cogitech