13 VI 1888 urodził się Fernando Pessoa
„To, co czuję przede wszystkim, to zmęczenie, oraz ten niepokój, który jest bliźniakiem zmęczenia….” Może ten niepokój spowodował,że uznawany za jednego najwybitniejszych poetów XX wieku Fernando Pesso...
czytaj więcej
"Jeść!!!" – domaga się Jerzy Bralczyk w leksykonie na pozór kulinarnym. Nikt tak ze smakiem nie opowiada o języku polskim jak on: na ostro, na słodko, z nutą goryczy, delektując się każdym słowem. To książka, że palce lizać.
"Świat ma dla nas obrazy, dźwięki, zapachy i kształty – ale najważniejsze, żeby miał dla nas smak" – tym zdaniem znakomity językoznawca rozpoczyna ucztę, która zaczyna się od ananasa, a kończy na żurku. Bralczyk śledzi etymologię nazw owoców i warzyw, mięs i ryb, zup, napojów i innych składników sztuki kulinarnej, a kusząco brzmiące słowa są jedynie przystawką do dalszych rozważań językowych. Apetyt rośnie w miarę wertowania kolejnych stron.
Krótkie, niezwykle erudycyjne, a zarazem bezpretensjonalne eseje, odwołujące się do frazeologii, literatury, czasem i muzyki, są okraszone ilustracjami nie tylko poszczególnych posiłków, lecz także reprodukcjami dzieł malarskich. Skojarzenia wizualne – niekiedy oczywiste, innym razem zaskakujące (na przykład hasło "kisiel" opatrzone jest portretem Stefana Kisielewskiego, a "pulpety" to "Trzy Gracje" Petera Paula Rubensa) – przyprawione szczyptą (garścią?) humoru językowego tworzą oryginalny przewodnik kulinarno-lingwistyczny.
źródło: http://culture.pl
Konto klienta
Pomoc
Firma
Copyright by Arsenał 2022
code by Software house Cogitech
Komentarze