Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Koszystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
Zamknij

Arsenał


20 III w 1799 urodził się Honoré de Balzac

Aby być prawdziwym powieściopisarzem, trzeba zgłębić i ogarnąć całe społeczeństwo, gdyż powieść jest historią życia prywatnego narodu” - tak, rolę pisarza określił Honoré de Balzac i nie były to słowa rzucone na wiatr, przynajmniej dla......

czytaj więcej
2015-10-13

Czytanie jest sexy

„Nie czytasz nie idę z Tobą do łóżka”. Czy akcja promująca czytelnictwo spowoduje katastrofę demograficzną w Polsce? Dlaczego Polacy czytają mało i co zrobić, żeby czytanie było sexy? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie w wywiadzie z Anią Dziewit-Meller, dziennikarką od lat zajmującą się promocją książek, pisarką, podróżniczką, autorką nowego, oryginalnego Vloga o książkach „weBook”.

 

M.M. Galik: Znasz rynek wydawniczy od podszewki. Dlaczego Polacy nie czytają?

Ania Dziewit-Meller: Zazwyczaj ludzie pytani o to, dlaczego nie czytają mówią, że ich na to zwyczajnie nie stać, bo książki są w Polsce bardzo drogie. I oczywiście mają rację ale tylko częściowo. Książki są bardzo drogie ale na przykład bilety do kin są droższe (zwłaszcza gdy zabieramy tam całą rodzinę), a jednak multipleksy nie świecą pustkami. W dodatku ten argument finansowy łatwo zbić tym, że dziś biblioteki w Polsce są naprawdę dobrze zaopatrzone i wszystko czego się szuka, zazwyczaj można tam znaleźć. Myślę więc, że nam się po prostu nie chce. Szukamy łatwej rozrywki, w gazetach czytamy tylko podpisy pod zdjęciami, skupiamy się na obrazkach. Ktoś powiedział, że to taki swoisty powrót do kultury obrazkowej. Nie chce się nam wysilać, ale w dużym stopniu dlatego, że nikt nam nie pokazał, że czytanie jest świetne.

 

M.M. Galik: Czy czytanie jako takie musi być wartością samą w sobie? Czy chodzi raczej o odbiór kultury? Zmiany technologiczne i mentalne spowodowały przeniesienie ciężaru na internet, kino, telewizję. To jest olbrzymia konkurencja. Ale czy gorsza? Czy oglądanie serialu Gra o tron jest gorsze od czytania książki?

Ania Dziewit-Meller: Myślę, że czytanie nie jest lepsze od oglądania – jest po prostu zupełnie inne. Wiedza przyswajana z książek dociera do nas inaczej, niż ta przyjmowana w powierzchowny sposób z ekranów. Ludzie, którzy czytają, po prostu wiedzą więcej. Lepiej rozumieją złożoność świata, mniej się boją. I choćby nie wiem jak próbowano mnie przekonywać – ja uparcie twierdzę, że wiedza to jest nasz najważniejszy kapitał.

 

czytaj dalej

źródło: http://natemat.pl/
Fot. www.facebook.com/WeBook

 

Komentarze

Aby dodać opinię należy się najpierw zalogować
Jeszcze nie dodano żadnej opinii

Copyright by Arsenał 2022

code by Software house Cogitech