Kolejny tom wierszy Mariusza S. Kusiona, potwierdza jego swoistą dykcję poetycką,
kontynuowaną od debiutu: intelektualną, intertekstualną i mocno zakorzenioną w języku
współczesności, a zarazem niepozbawioną lirycznej wrażliwości, aby ujawniać pytania o
tożsamość, pamięć, czas, prawdę. Książkę poetycką (p)oszukiwanie cechuje język gęsty od
znaczeń, wielowarstwowy, oparty na swobodnym przenikaniu się różnych rejestrów, ponieważ
Kusion zestawia słowa z: nowych technologii, ekonomii, prawa, popkultury i mediów
społecznościowych z odniesieniami biblijnymi, filozoficznymi. W treści spotykają się np. terminy:
VHS, Matrix, Sztuczna Inteligencja, Nowy Testament, Barbie, VooDoo, UFO. Ten pozorny kolaż
nie jest przypadkowy – tworzy spójny idiom poetycki, opisujący rzeczywistość jako przestrzeń
nieustannego nakładania się kodów kultury. Uważam to za próbę rozpoznania świata, w którym
granice między prawdą i symulacją, pamięcią i kreacją, biografią i medialnym spektaklem ulegają
nieustannym przesunięciom. Już sam tytuł ukazuje podwójną perspektywę: sugeruje ukryte „teorie
spiskowe” – czyli poszukiwanie sensu odbywa się równolegle z nieuniknionym uwikłaniem w
mechanizmy pozoru, iluzji i autokreacji.
Jako redaktorka już kilku tomów Mariusza Kusiona doceniam gry językowe, pod którymi kryje się
poważna refleksja nad kondycją człowieka. Autor rozszczelnia znaczenia wyrazów, wykorzystuje
nawiasy, neologizmy, pęknięcia słów, wieloznaczności i semantyczne przesunięcia – jak w samym
tytułowym (p)oszukiwaniu czy powracającej „prz_szłości”. To język świadomy własnej materii,
nieustannie podważający stabilność znaczeń i zmuszający czytelnika do aktywnego uczestnictwa w
procesie interpretacji.
Autor, pisząc operuje: skrótem, aforyzmem, paradoksem, wiersze przypominają błyskotliwe
sekwencje skojarzeń, w których ironia sąsiaduje z egzystencjalnym niepokojem. Na uwagę
zasługuje również powracający motyw „wewnętrznego krytyka”. I liczne autoaluzje oraz dialog z
własnymi wcześniejszymi utworami – poeta nie tylko opisuje świat, ale również poddaje refleksji
własny sposób mówienia o nim. To książka poetycka, która na pewno zaskoczy czytelnika i od
niego zależy czy odczyta ją jednomyślnie z zawartą treścią.
Łucja Dudzińska
Opinie kupujących